środa, 4 lipca 2012

Victoria's Secret Treat

Photobucket

 Victoria's Secret

Hello everyone:)! I was not writing for a long time, but the weather on the east coast of the USA is going crazy, I'm working a lot, so I don't have to much time to relax, but hope It will change soon! But let's get back to the main topic of the post- Victoria's Secret;) Can you guess what's inside of this bag? I've been watching Victoria's Secret Fashion Shows for many years. I always loved that it was so colorful, showing lingerie in such a fun way! What also caught my eye is that it's so differend from other fashion shows and they truly want to emphasize women's beauty. I feel like a lot of us secretly dream about being a Victoria's Secret Angel;) I was so excited to visit the store, it was my first time! Now I just can't get enough;)... Wish I could buy like 15 sets of their lingerie at once + some swimsuits, beauty accesories etc;)!! Well, I guess, I'm just a woman... No,no I should say: Thank God I'm a woman, cause I truly enjoy it!:) Ah, and my favourtie part of every Victoria's Secret Fashion Show is PINK section! Today's 4th of July, so I'm going to enjoy this day at the beach and watch fireworks with my friends in the evening. I'm so happy to be a part of it and see how celebrating this day in the U.S looks like. Happy 4th's of July!


Dzień dobry wszystkim:)! Nie pisałam przez długi czas, ale pogoda tu, na wschodnim wybrzeżu USA nieustannie się zmienia i szaleje. Dość dużo pracuję, więc nie mam zbyt wiele czasu na relaks, ale mam nadzieję, że to niedługo się zmieni! Wróćmy jednak do głównego tematu : Victorii Secret;) Czy zgadniecie co znajduje się wewnątrz tej torebki? Pokazy Victoria's Secret oglądam już od dobrych kilku lat. Zawsze podobało mi się w nich, że są takie kolorowe i pokazują bieliznę w niezwykle fajny sposób. Co jeszcze przykuło moją uwagę to fakt, że pokazy te są w zupełnie innym stylu, niż te pokazywane podczas paryskiego, czy nowojorskiego tygodnia mody i prawdziwie podkreślają kobiece piękno. Czuję, że wiele z nas chociaż przez chwilę ukrycie marzyło, by być aniołkiem Victoria's Secret;) Nie będę ukrywać, że byłam bardzo podekscytowana faktem, że odwiedzę ten sklep poraz pierwszy. Teraz.. nie mam go dość;)!... Wiem, że to tylko sklep, ale to również część poznawania czegoś nowego, czegoś, czego nie spotkam na co dzień w Polsce i w jakiemś stopniu to również składa się na amerykańską kulturę. Gdy pytam o to miejsce amerykanki, zawsze odczytuję z ich głosu pozytywne wibracje. Chciałabym tak wrócić z 15 kompletami tej bielizny, strojami kąpielowymi, kosmetykami pielęgnacyjnymi, t-shirtami z kolekcji PINK itd;) Oh, chyba jestem tylko kobietą.. nie, nie, powinnam powiedzieć: Dzięki Bogu, że jestem kobietą, bo czerpię z tego ogromną przyjemność! Moją ulubioną częścią każdego ich pokazu jest sekcja PINK. Dzisiaj 4 lipca, wielkie celebrowanie Dnia Niepodległości, tu w USA, więc wybieram się na plażę, by zrelaksować się trochę, a wieczorem idę pooglądać fajerwerki, specjalnie przygotowane na ten dzień. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tej chwili i zobaczyć, jak amerykanie ją świętują, już nie tylko z opowieści, a "poczuć" to na własnej skórze;)! Happy 4th's of July!

niedziela, 10 czerwca 2012

Converse and Lace in the USA

Photobucket
Photobucket
wearing Zara lace dress, white Converse shoes, aviator sunglasses

Hello everyone! I'm writing to you from the USA, where I'll be spending my summer. Of course, I miss Poland already, but it feels so good to explore a completely new world for me. I always wanted to see New York and other cities in the U.S!
 I feel, like people right here are wearing a lot of casual clothes,so I wore my lace dress with my Converses, even thought I still love my elegant style;)

There are so many oldschool restaurants, like the ones in the 40's and 50's. I love it! Stay tuned for more photos!:)

Dzień dobry wszystkim:)! Piszę do was z USA, gdzie spędzę lato. Oczywiście już tęsknię za Polską, ale wspaniale jest odkrywać Amerykę.Zawsze chciałam zobaczyć Nowy Jork i inne miasta w Stanach.


Czuję, że wiele ludzi nosi się tu dość casualowo, więc założyłam moją koronkową sukienkę z Conversami, chociaż i tak najbardziej lubię styl eleganckiej minimalności;)

Jest tu wiele oldshoolowych restauracji, jak te, które były tu w latach 40'tych i 50'tych. Uwielbiam to! Czekajcie na więcej zdjęć i relacji!;)

czwartek, 3 maja 2012

Armani Lipstick for Spring

Photobucket

                                                                                                                         ROUGE d'ARMANI No. 507


 As probably some of you already know- I am a big fan of lipsticks. They can bring out a spirit of every single look, by adding a touch of color. Let's say you have 20$ and you can buy only one fashion thing/ accessory. What would it be? I would choose lipstick. Wear it with a simple t-shirt, jeans and high heels(or sneakers;) and still be a fashion lady without spending a lot of money;) Pair it in your imagination with beautifully bouncing soft hair and cat eye make up. End up with a hint of your favourite perfume. Does it feel good;)? Even all grey, black, white outfit with a lipstickthat emphasizes our natural beauty will look just perfect:) This Rouge d'ARMANI pink lipstick is definitely one of my favourtie beauty product this spring!

 Jak pewnie niektórzy z was wiedzą- jestem wielką fanką szminek. Potrafią wydobyć "duszę" z każdego look'u dodając odrobiny koloru. Powiedzmy, że macie do wydania 50zł i możecie kupić tylko jedną rzecz/akcesorium. Co by to było? Zdecydowanie wybrałabym szminkę. "Załóż" ją ze zwykłym t-shirt'em, jeansami i butami na wysokim obcasie(lub trampkami;) i nadal bądź 'modną damą' bez wydawania tony pieniędzy;) Połącz to w Twojej wyobraźni z pięknie poruszającymi się, miękkimi włosami i oczami, podkreślonymi "kocim okiem", za pomocą czarnej kredki lub eye linera. Całość wykończ odrobiną ulubionych perfum. Czujecie coś pozytywnego;)? Nawet cały szary, czarny, biały strój, w połączeniu ze szminką, która podkreśla nasze naturalne piękno, będzie wyglądał idealnie;)! 'Rouge d'Armani' w tym kolorze jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych kosmetyków tej wiosny!

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Retro Cars

Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
photos from Motor Show 2012

Although cars are not a big passion of mine, I always dreamed about having a retro one, like Mustang from the pictures above. Baby blue or red convertible- it doesn't matter, as long as they are from the 60's! There is something magic about them. That's why I couldn't resist going to the Motor Show last weekend to see them in reality, as you don't see that kind of cars too often on the streets. I even created my own theory about Mustang;)...
Imagine yourself riding in this car: summertime, sun rays on your cheeks, wind in the hair. So relaxing!
There are also a few shots of other cars from the past. The one that Dita von Teese would drive with pleasure or the one you can picture with famous scene from Titanic;)!
I hope you enjoy looking at these "wild horses"!
P.S If you look closely at the first picture, you can spot a "Marilyn Monroe" wearing a dress in a style of the famous one from the movie "The Seven Year Itch". There were also some pin-up girls and old cameras, so you could take a picture with Mustang in the spirit of the 60's. Great idea!

Mimo, że samochody nie są moją pasją, zawsze marzyłam o posiadaniu takiego w stylu retro, jak Mustang ze zdjęć powyżej. Błękitny, czy czerwony convertible- nie ważne tak długo, jak jest z lat 60'tych! Jest w nich coś magicznego. Właśnie dlatego nie mogłam się powstrzymać przed odwiedzeniem targów Motor Show, podczas ostatniego weekendu, by zobaczyć je w rzeczywistości. Nieczęsto można je spotkać na ulicy. Stworzyłam nawet własną teorię na temat Mustangów;)...
Wyobraźcie sobie jazdę tym samochodem: lato, promienie słońca, muskające wasze policzki, wiatr we włosach.
Wstawiłam też kilka ujęć innych samochodów z przeszłości. Jeden, który Dita von Teese prowadziłaby z przyjemnością i drugi, który możecie połączyć ze słynną sceną z Titanica;)!..
Mam nadzieję, że wam również spodobały się te "dzikie konie"!
P.S Jeśli spojrzycie uważnie na pierwsze zdjęcie, zobaczycie, że z tyłu stoi "Marilyn Monroe", ubrana sukienkę w stylu tej najsłynniejszej, z filmu "Słomiany Wdowiec". Były tam również dziewczyny przebrane za pin-up girls, stare kamery, by robiąc sobie zdjęcie z Mustangami, w pełni oddać klimat lat, w których samochody te miały czasu swojej świetlności. Świetny pomysł;)!


poniedziałek, 9 kwietnia 2012

In a 60's mood

Photobucket
wearing H&M dress, Zara leather bag, Guess by Marciano watch, fuchsia lipstick

Something really simple, as I like it the most. This dress reminds me of the ones worn in the 60's. I felt like fuchsia lipstick would be a perfect complement to this ensemble. How do you think?

Coś prostego i minimalistycznego- tak, jak najbardziej lubię. Sukienka krojem przypomina mi te, które noszone były w latach 60'tych. Pomyślałam, że szminka w kolorze fuksji będzie pięknie komplementowała stonowaną kolorystykę tego stroju, ożywiając go odrobinę. Jak myślicie?
Życzę wam wesołej reszty Świąt:)!

wtorek, 3 kwietnia 2012

A Gift from Paris

Photobucket
Photobucket
photos taken by me: Elle France, Vogue Paris- April 2012, Miss Dior Cherie perfume

My best friend an brother came back from France a few days ago and brought me some french magazines. This editorial with Magdalena Frackowiak in Brigitte Bardot style is definitely one of my favourite this month. You probably know it already, but in case you don't- this is a small teaser. Perfect way to work on my language reading and looking through the pages of Elle and Vogue, while sipping delicious white tea with violets.
Have a nice day!

sobota, 31 marca 2012

L'essentiel est invisible pour les yeux

Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
wearing H&M stripes blouse, Zara leather biker jacket &n shopper bag( via Zara.com), Dior bagatelle sunglasses

I guess you already know that I'm kind of obssessed about stripes. I think it's all because of my 'retro times' interest. I didn't even know that I am going to take any pictures this day and It was time to relax at the sun, surrounded by nature..but it was such a beautiful weather, that I couldn't resist taking a few shots and show you:) I had a tube of red lipstick in my bag and cat-eye sunglasses, so I was able to add a little bit of retro-glamour to my ensemble.
Look at this little squirell fellow climbing up the tree! How cute is it?

Tak, tak, mam lekką obsesję na punkcie pasków- to wszystko przez moje zainteresowanie "retro czasami";)! Nie wiedząc o tym, że będę tego dnia robić jakiekolwiek zdjęcia, przygotowana byłam tylko na odpoczynek, otoczona naturą i promieniami słońca.. jednak nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem kilku przy tak pięknej pogodzie, żeby je później wam pokazać;) W torebce schowane miałam ulubione okulary w kształcie kocich oczu i czerwoną szminkę, więc mogłam dodać odrobinę retro-glamouru do mojego stroju, by było ciekawiej.
Spójrzcie na mojego nowego kolegę wiewiórkę! Spotkanie jej sprawiło, że uśmiech nie schodził mi z twarzy przez cały dzień- małe, a jak cieszy:)